To był mój trzeci pod rząd weekend poza domem bez dzieci. Chyba przez całą ośmiogodzinną podróż do Gdyni zastanawiałam się, czy jeszcze kiedykolwiek w życiu uda mi się wyjść z domu bez wyrzutów sumienia. Czasami marzę, by zrobić coś wyłącznie dla siebie, a kiedy nadarza się taka okazja ja jestemCZYTAJ WIĘCEJ…

Nie będę pisała relacji z Pikniku z blogującą mamą, bo tych jest już mnóstwo na blogach. Chciałabym opowiedzieć o tym, czym byłam oczarowana przez cały weekend w Ośnie.  Świetna organizacja – dziewczyny dały z siebie naprawdę wszystko. Zachwycałam się nawet detalami, do których zaliczały się ręcznie robione kwiaty (dziękuję, żeCZYTAJ WIĘCEJ…

Kiedy organizuje się coś z udziałem dzieci ciężko oczekiwać, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, ale chyba właśnie ta nutka niekontrolowanej spontaniczności sprawia, że praca z dziećmi jest taka fascynująca. Kiedyś nawet chciałam pracować z dziećmi w wieku przedszkolnym i nawet wybrałam studia w tym kierunku. Wiele się jednak zmieniłoCZYTAJ WIĘCEJ…

Potrzebowałam tygodnia, by ochłonąć i zebrać myśli po Spotkaniu na Szczycie. Łatwo jest mądrzyć się przez internet, prawić morały i utwierdzać w przekonaniu, że jest się najlepszym w każdej dziedzinie. Zwłaszcza jeśli robimy to anonimowo. Znacznie trudniej jest stanąć przed piętnastoma niesłychanie dobrymi blogerkami, które odwiedza kilkunastu, a nawet kilkudziesięciuCZYTAJ WIĘCEJ…