Dziewczyna w trampkach. Rozmowa z Małgorzatą Kapuściak

Polub i udostępnij:

Chyba każdy z nas marzy o zmianach, ale nie każdy ma odwagę po nie sięgnąć. Ze mną również tak było. Tkiwłam w swojej skorupce, marzyłam, by coś się zmieniło, ale bałam się, że kiedy się z niech wychylę nie będzie już odwrotu albo stanie mi się krzywda. Bałam się, że jeśli mi się nie uda będę miała pretensje do siebie o to, że zapragnęłam więcej, choć wcale nie było to konieczne. Myślę, że właśnie dlatego Dziewczyna w trampkach przemówiła do mnie. O książce opowiem ci niebawem. Dziś zapraszam cię do poznania jej autorki. 

dziewczyna w trampkach

Zacznijmy od tego kim jesteś i dlaczego Twoja historia przyciąga coraz większe rzesze fanów?

Małgorzata Kapuściak to urodzony handlowiec, z wykształcenia dziennikarka, a powołania pisarka i mówca motywacyjny młodzieży. To tak w dużym skrócie.

Jestem dziewczyną z małej miejscowości, jedynaczką, obecnie nawet młodą rolniczką. Po maturze, jak większość młodych ludzi, wyjechałam z rodzinnych stron i przeprowadziłam się do Poznania. Tam związałam się ze światem handlu na długie lata. Miałam swój dłuższy epizod w wyścigu szczurów oraz kilkumiesięczny w korporacji. Byłam młodą dziewczyną, która miała marzenia i ambicje, ale bałam się o nie zawalczyć. Moje życie jednak się zmieniło w jednej chwili, kiedy o mały włos nie zginęłam w wypadku samochodowym. Wtedy uświadomiłam sobie, że mam 28 lat i nie osiągnęłam nic w życiu – nie miałam jeszcze własnej rodziny, pasji, swojego miejsca na ziemi, nie poznałam nawet czym jest prawdziwa miłość…  Nie miałam nic oprócz pieniędzy na koncie, które w tamtym momencie nie miały dla mnie żadnego znaczenia.

Z dnia na dzień odeszłam z pracy, zaczęłam żyć inaczej – nareszcie myślałam tylko o sobie. Po niedługim czasie poznałam osobę, która przyczyniła się do powstania „Dziewczyny w trampkach” i tak zaczęłam tworzyć swój nowy świat. Książkę napisałam w 6 tygodni, ale przygotowanie planu stworzenia jej wizualnie zajęło mi znacznie więcej. Po długich namysłach postanowiłam wydać ją sama. Nie było to łatwe, tym bardziej, że ten świat był dla mnie całkowicie nieznany.  Między czasie poproszono mnie, abym z promocją „Dziewczyny w trampkach” jeździła po szkołach i opowiadała innym o swojej drodze do sukcesu. Zgodziłam się. W ten sposób stworzyłam projekt „Rozwiń w sobie motyla” i zostałam mówca motywacyjnym młodzieży.

To wszystko udało mi się zrealizować w pół roku – tyle zajęło mi stworzenia Dziewczyny w trampkach (od napisania książki i jej premiery do przedstawienia projektu motywacyjnego w szkołach).

Podsumowując, moja historia to ponad 20 lat poszukiwań siebie, nauki, bezcennych doświadczeń, walki, ryzyka, porażek, łez, śmiechu, odwagi. Latania, jak motyl, ale nie zawsze na tej samej wysokości.

Myślę, że moja autentyczność – to ona właśnie przyciąga tą rzeszę osób, które podziwiają mnie i dla których jestem motywacją do działania. Nieraz usłyszałam, że dokonałam rzeczy niemożliwych, nawet mój tata twierdzi: „Dziecko, niczym już mnie nie zaskoczysz”. Są jednak i tacy, którzy nie wierzą, że napisałam książkę, stworzyłam w głowie jej wygląd,  przeniosłam swoje myśli na papier, a na koniec zaniosłam ją do drukarni i poprosiłam o wydruk. Ja do dziś sama tworzę projekty i zmiany widoczne na mojej stronie internetowej, wszystkie materiały marketingowe, a do tego piszę już kolejne tomy historii Dziewczyny w trampkach.

W swojej książce “Dziewczyna w trampkach” , którą nazywasz przewodnikiem po życiu opowiadasz o swojej wyjątkowej przemianie. Do kogo adresowana jest książka i dlaczego warto po nią sięgnąć?

Dziewczyna w trampkach” to prawdziwa historia wrażliwej dziewczyny, która w końcu stawia w życiu wszystko na jedną kartę, aby stworzyć coś, o czym marzyła! Tą fabułę napisało życie – strona po stronie.

Ta książka powstała z myślą o czytelniczkach w wieku 13-30lat. Myślałam, że to do nich najbardziej trafią moje poradniki życia. Jednak okazało się, że „Dziewczyna w trampkach” chętnie jest czytana także przez rodziców nastolatków –pomaga im zrozumieć świat swoich dzieci, a także dziadków – historie bohaterki pozwalają im powrócić do wspomnień. Kilkakrotnie wpadła już w ręce mężczyzn i to jest dla mnie największe zaskoczenie.

Dla kogo zatem jest moja książka?

Na pewno dla nastolatków, aby potrafili podejmować dobre decyzje w dorosłym życiu; dla młodych ludzi, aby mogli odnaleźć się w wielkim świecie, do jakiego wkroczyli; dla tych, którzy pędzą w wyścigu szczurów i nie mogą się zatrzymać; oraz dla ludzi z ambicjami i marzeniami, którzy pragną zrobić coś więcej, aby w końcu być szczęśliwym.

Ten pierwszy tom całej serii to przede wszystkim powrót do przeszłości, do naszych beztroskich lat życia, czyli dzieciństwa i do rodziny, która stanowi nasz fundament oraz największy skarb. Właśnie „Dziewczyna w trampkach” pozwala nam zrozumieć co jest w życiu na prawdę ważne.

małgorzata kapuściak

Prowadzisz zajęcia z młodzieżą, jakie wartości starasz się im przekazać i jak młodzież reaguje na Twoje wykłady?

Mój projekt opiera się przede wszystkim na autentyczności. Podczas tych zajęć nie pomijam opowieści o moich porażkach, które musiałam pokonać, ani chwilach zwątpienia. To sprawia, że oni widzą we mnie jedną z nich: Dziewczynę z małej miejscowości, która miała marzenia i je spełniła.

Głównym celem Dziewczyny w trampkach jest pokazanie młodzieży możliwości, jakie czekają na nich tuż obok. Cały cykl spotkań nakłania ich do tworzenia własnej historii, opartej na pasji, która będzie ich kierunkowskazem w życiu. Ponadto na swoim przykładzie udowadniam, że serce i intuicja zawsze prowadzi nas dobrym torem. Staram się z nimi też zbudować system wartości, który moim zdaniem stanowi fundament.

Te zajęcia pomagają im zrozumieć prawdziwy sens naszego życia, wartość człowieka, którego często zastępujemy telefonem.

Rozwiń w sobie motyla” jest podzielony na wykłady motywacyjne i warsztaty. Na wykładach, czyli pierwszym spotkaniu poznawczym, mało kto się odzywa. Dopiero przeglądając ankiety, które wypełniają na zakończenie zajęć, widzę, jak bardzo są im potrzebne takiego typu zajęcia. Natomiast na warsztatach jest już inaczej.  Relacje są swobodniejsze, aktywniej uczestniczą w dyskusjach, z zaangażowaniem wykonują zadania.

Te zajęcia pozwalają im uwierzyć w siebie, w to, że mogą coś w życiu osiągnąć, bez względu na pochodzenie.

Szczególnie ważna jest dla mnie praca z bardziej wymagającą młodzieżą, tą z trudniejszą przeszłością, z rodzin dysfunkcyjnych. Pamiętam, jak na jednym spotkaniu, usłyszałam: „To zaszczyt, że Pani do nas przyszła. Napisała Pani książkę, jest młoda, ładna, mądra i poświęca Pani czas dla nas”. To była jedna z tych chwil, kiedy nie tylko miałam łzy w oczach, ale przede wszystkim doceniłam siebie za to, co robię. To spotkanie zrobiliśmy wtedy jedynie dla chętnych,  a i tak przyszli w znacznym gronie. Mogli w tym czasie grać w gry, siedzieć w pokoju ze smart fonem w ręce, a przyszli na spotkanie ze mną.

To jest w tej pracy prawdziwy sukces.

Jak ważna Twoim zdaniem jest w życiu pasja?

Przekonałam się o tym, że jest kluczem do sukcesu. Niesamowitym szczęściem jest robić coś, co się uwielbia, a do tego jeszcze zarabiać na tym pieniądze. Fakt, nie każdy ma to szczęście – nie każdy ją ma. Dlatego trzeba szukać, próbować, sprawdzać możliwości jakie daje nam los, aby w końcu odnaleźć swój przepis na życie.

dziewczyna w trampkach książka

Niewątpliwie jesteś kobietą sukcesu. Jakimi cechami powinna się wyróżniać kobieta sukcesu?

Dziękuję za uznanie. Zawsze ceniłam w swoim środowisku kobiety, które potrafiły się dzielić z innymi swoimi doświadczeniami i pomagać w rozwijaniu umiejętności. Niewątpliwie musi być silna, wytrwała, kreatywna, pozytywnie nastawiona do życia, otwarta na ludzi, zdeterminowana. Najważniejsze jest też to, aby była sobą. Potrafiła okazać uczucia, nie bała się przyznać do błędu i porażki. To kobieta, która ciągle się uczy i ciągle jest jej mało – lekcji, doświadczeń, przeżyć.

Pamiętam, jak na szkoleniu „Kobieta Niezależna” Kamila Rowińska opowiedziała o swoich przeżyciach – na forum, wśród setek innych kobiet. To były moje początki w świecie rozwoju osobistego. Słysząc jej historię wzruszyłam się i spojrzałam na nią już innymi oczami. Wtedy uwierzyłam w siebie, zrozumiałam, że wszystko jest w naszych rękach i moje marzenia są czymś realnym do spełnienia. Do dziś ta kobieta jest dla mnie autorytetem w dziedzinie KOBIETA SUKCESU.

Jesteś szczęśliwa, kochasz to co robisz, co dalej? Jakie plany na przyszłość ma dziewczyna w trampkach?

Trzeba przyznać, że Dziewczyna w trampkach przewróciła moje życie do góry nogami. To dzięki niej wygrałam swoje prawdziwe życie, o jakim zawsze marzyłam. Dziś wiem co znaczy być szczęśliwą, spełnioną i kochaną, bo w tym całym szale wyzwań udało mi się jeszcze zakochać i zbudować związek oparty na prawdziwej miłości.

Ten 2018  to będzie dla mnie ważny rok – takie mam przeczucie. Już od stycznia ruszam ponownie na spotkania z młodzieżą –  to one pozytywnie napędzają mnie do działania. Mam nadzieję, że szkoły chętnie będą uczestniczyć w moim projekcie. Poza tym dążę do nawiązania współpracy z Profilaktyką Policyjną, aby „Dwie strony sieci” móc przedstawić w inny, bardziej motywacyjny sposób niż dotychczas. Ponad to chciałabym, aby „Dziewczyna w trampkach” stała się bestsellerem – to moje największe marzenie.

Na pewno będę udzielała się w różnych akcjach młodzieżowych i wydarzeniach rozwoju osobistego.

To takie moje najbliższe plany. Z dalszych mogłabym wymienić kolejne publikacje, czyli ciąg dalszy serii Butterfly Evolution, współpraca z markami sportowymi i udział w eventach. Bardzo mi zależy na współpracy z marką Converse – w końcu jestem Dziewczyną w trampkach.

Życie mnie nauczyło, że kiedy wypowiadasz marzenia na głos spełniają się, ale wszystko w swoim czasie…

 

Polub i udostępnij:

19 komentarzy

  • Artur 11 stycznia 2018 at 11:15

    To fakt, pasja jest kluczem do sukcesu ;))

    Reply
  • Przemek 11 stycznia 2018 at 11:36

    Fajny wywiad. Co do pasji do zgadzam się w 100%, dobrze jest robić co się kocha i jeszcze na tym zarabiać. Właśnie dążę do realizacji takiego planu…zobaczymy czy też będę miał szczęście. 🙂

    Reply
  • SmileyProject 11 stycznia 2018 at 11:43

    Bez pasji nie ma niczego ;)! Najlepszy morwowaty do działania 🙂

    Reply
  • Ewelina 11 stycznia 2018 at 14:18

    Podsunę ją córce na ferie, może znajdzie pół godziny na czytanie..
    A potem ja ją przeczytam
    Autorka mnie swoją osobą przekonała do tej książki.

    Reply
  • Justyna - Pielęgnacja-Ciała.net 12 stycznia 2018 at 11:36

    Wywiad bardzo zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Zwłaszcza teraz, kiedy czuję, że potrzebuję zmian.

    Reply
  • matka testerka 12 stycznia 2018 at 11:52

    Bardzo fajny wywiad! Fantastycznie jest robić w życiu to co się kocha i spełniać się w swojej pracy – ja również do tego dążę 🙂 A marzenia są po to aby je spełniać – piękne przesłanie!

    Reply
  • Agata vel Pani Miniaturowa 12 stycznia 2018 at 13:05

    To najlepsze uczucie na świecie, być świadomym nie tylko swoich sukcesów, ale i potknięć, które potrafiliśmy przekuć w doświadczenie, którym teraz dzielimy się z innymi 🙂

    Reply
  • Places and Plants Blog 12 stycznia 2018 at 13:41

    Brzmi inspirująco! Szkoda, że nie trafiłam na taką książkę kiedy byłam zagubioną młodą dziewczyną 🙂

    Reply
  • super dzieciaczki 12 stycznia 2018 at 13:41

    Bardzo ciekawa postać autorki i książka też zapowiada się na wspaniałą.

    Reply
  • Tymek z Mobilne Fotografie 12 stycznia 2018 at 15:45

    Marzenia prędzej czy później i tak się spełnią 😉

    Reply
  • Joanna 12 stycznia 2018 at 17:56

    Ciekawe spojrzenie. Pasja to nieodzowny element robienia w życiu czegoś z przyjemnością.

    Reply
  • Angelika 12 stycznia 2018 at 18:26

    Bardzo ciekawy wywiad:) Nie znałam tej autorki, tematyka książki wydaje się być również interesująca

    Reply
  • Nihil Novi 12 stycznia 2018 at 18:57

    Inspirująca historia, daje nadzieję, że zawsze można coś zmienić na lepsze 🙂 Z pewnością idealnie nada się dla młodych osób szukających swojej życiowej ścieżki!

    Reply
  • Sikoreczka 12 stycznia 2018 at 19:04

    Pasja jest bardzo ważna. Sama uważam, że człowiek bez pasji jest martwy.
    Książka zapowiada się ciekawie i szczerze mówiąc – chciałabym ją gdzieś dopaść.
    Pozdrawiam

    Reply
  • Ewelina 12 stycznia 2018 at 19:19

    Piękny wywiad 🙂 A książka kusząca. Chętnie po nią sięgnę.

    Reply
  • max i mama 12 stycznia 2018 at 22:18

    pasja to to co jest nawazniejsze, motor napedowy

    Reply
  • Aga 13 stycznia 2018 at 10:44

    Wow, dziekuje za ten wpis. Bardzo sie ciesze, ze na niego trafilam! Tego potrzebowalam 🙂
    Tak od siebie tylko dodam, nie wiem z jakiego miasta jestes. Ale polecam rowniez uderzyc do druzyn harcerek. Tam dziewczyny na pewno beda potrzebowac Ciebie. Jesli Cie to interesuje zapraszam na priv, chetnie polece wroclawskie srodowisko, w ktorym sama wychowywlam mlodziez. 😉 Ciesze sie, ze robisz cos takiego, bo to bardzo wazne dla tych dzieciakow 🙂

    Reply
  • Kamil Lipiński 13 stycznia 2018 at 10:59

    Wydaje mi się że nastolatki podświadomie czują mechanizmy, którymi rządzi świat i z dużym dystansem podchodzą do dużych korporacji. Tym bardziej, że w życiu coraz częściej liczy się to by “być” a nie “mieć”.

    Reply
  • Dziewczyna w trampkach 13 stycznia 2018 at 14:52

    Wow, ale mi sprawiliście radość tą dyskusją 🙂 bardzo mi miło czytać Wasze wszystkie komentarze. Rzeczywiście ten projekt niesie za sobą dużo dobrego, najważniejsze że młodzież aktywnie w nim uczestniczy i z chęcią czyta książkę 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie
    Dziewczyna w trampkach ♥️

    Reply

Leave a Comment

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress