Spotkanie na Szczycie – wykład o zarabianiu w sieci

Polub i udostępnij:

Potrzebowałam tygodnia, by ochłonąć i zebrać myśli po Spotkaniu na Szczycie. Łatwo jest mądrzyć się przez internet, prawić morały i utwierdzać w przekonaniu, że jest się najlepszym w każdej dziedzinie. Zwłaszcza jeśli robimy to anonimowo. Znacznie trudniej jest stanąć przed piętnastoma niesłychanie dobrymi blogerkami, które odwiedza kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu czytelników miesięcznie, i prawić im morały, jak powinny wykorzystać potencjał swoich blogów.

wykład o zarabianiu w sieciMożliwość uczestniczenia w spotkaniu blogerek parentingowych zawdzięczam organizatorce Monice z Zawód:Kobieta. To Ona przekonała mnie, że moja droga przez mękę do zarabiania przez internet jest warta opowiedzenia. Nie wiedziała jednak, że moje ostatnie publiczne wystąpienie miało miejsce w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Byłam Wrześniem. Z dumą miałam wyrecytować czterowersową rymowankę. Z dumą jednak wyrecytowałam kwestię Października, którą nie wiedzieć czemu zapamiętałam lepiej niż swoją. Ogólne zamieszanie sprawiło, że już nie byłam w stanie poprawnie wypowiedzieć własnej kwestii. Niech ktoś mi powie, że porażki z dzieciństwa nie wpływają na życie dorosłego człowieka.

10729038_703705519714815_113703303_nZaproszenie przyjęłam, by spróbować przełamać lęki z przeszłości i dalej inwestować w swój rozwój. Obawiałam się, że uczestniczki będą znudzone moją prezentacją, że nie przekaże im więcej niż wiedziały, i że ogólnie uznają, że czas poświęcony na moje wystąpienie był czasem straconym. Czy tak było? Nie wiem, nie dały mi tego odczuć.10744832_703705523048148_2092159352_n

Opowiedziałam kim jestem i jakie były moje początki. Choć nie czuję się już blogerką, wiele zawdzięczam właśnie blogowi. Mówiłam o swoich nowych stronach internetowych i w jaki sposób udało mi się zarobić pierwsze pieniądze. Przekazałam, gdzie warto szukać nowych czytelników i jak warto promować swoje strony.

Mówiłam, język mi się plątał, nieporadnie dobierałam słowa i obserwowałam. Słuchały. Patrzyły na mnie, nie bawiły się telefonami, nie szeptały między sobą. Były albo dobrze wychowane, albo rzeczywiście zainteresowane.

Mówiłam z pełną szczerością zarówno o swoich sukcesach jak i porażkach. Chciałam, by poznały moje błędy, by ich nie popełnić. Zaprezentowałam kilka stron, z którymi miałam przyjemność współpracować. Wybrałam te, które coś wniosły do mojego dalszego rozwoju.20141018-0182

Moje wystąpienie miało trwać 15-20 minut. Przygotowałam prezentację i wydrukowałam materiały dla uczestniczek. Nie przygotowałam się do tego, co mam powiedzieć, bo nie chciałam klepać regułek, wiele lat temu przecież mi to nie wyszło. Mówiłam godzinę. Wpadłam w trans, z którego nie mogłam wypaść, a może nie chciałam.

10726665_703705529714814_657768434_n

Cały weekend w Kościelisku, który mógł się odbyć dzięki świetnej organizacji Moniki Ludkiewicz i życzliwości p. Karola z Pensjonatu Reymontówka był naprawdę cudownym przeżyciem. Poznałam wspaniałe matki blogerki, które wcześniej znałam tylko z ich wpisów na blogach. A przede wszystkim napełniłam głowę pomysłami i planami, które powoli zaczynam realizować.

Polub i udostępnij:

2 Replies to “Spotkanie na Szczycie – wykład o zarabianiu w sieci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *