Ponad cztery lata temu, zaczynajac przygodę z blogosferą dbałam o regularność wpisów. Zależało mi, by na blogu pojawiało się coś nowego co drugi dzień, maksymalnie raz na 3 dni. Prawie każdy mój wpis był promowany przez Onet, co było dodatkową motywacją, a ja będąc ciężarówką na zwolnieniu lekarskim właściwie nie miałamCZYTAJ WIĘCEJ…

Miałyście czasami tak, że marzyłyście o czymś, a kiedy marzenia zaczęły się spełniać, zaczął przerażać was ich rozmiar? Ja tak właśnie miałam organizując Radomski Plebiscyt Blogowy. Taka inicjatywa chodziła mi po głowie już od dawna, aż w końcu uznałam, że to jest odpowiedni moment, by zacząć ją realizować.  W niecałyCZYTAJ WIĘCEJ…

Chyba lekko ponad 3 godziny trwało rozdanie statuetek podczas Radomskiego Plebiscytu Blogowego, ale same przygotowania pochłonęły kilka moich ostatnich tygodni, dlatego też zanim opowiem jak było podczas gali powinnam najpierw wyjaśnić jak właściwie to wszystko się zaczeło? Za kilka dni mój blog będzie obchodził czwarte urodziny. Z ogromnym sentymentem wracamCZYTAJ WIĘCEJ…

Blogosfera ma to do siebie, że tak samo szybko zapala się w niej jakiś trend jak i gaśnie. Od przeszło tygodnia obserwuję szał na udział w plebiscycie na kobietę roku. W ogóle nie mam pojęcia skąd pomysł, że blogerka mogłaby zostać kobietą roku, z drugiej strony patrząc, jeśli w plebiscycieCZYTAJ WIĘCEJ…

Kilka lat temu namawiałam córkę do wzięcia udziału w konkursie recytatorskim. Powiedziała: nie chcę, bo i tak nie wygram! Oczywiście zaczęłam tłumaczyć, że nie chodzi o samą wygraną a podjęcie próby, że powinna wierzyć w siebie, a systematyczna praca nad swoimi umiejętnościami zawsze prowadzi do zwycięstwa. Pamiętam, że sama też w dzieciństwieCZYTAJ WIĘCEJ…