To nie jest kolejna relacja z Pikniku z blogującą mamą w Ośnie!

Polub i udostępnij:

Nie będę pisała relacji z Pikniku z blogującą mamą, bo tych jest już mnóstwo na blogach. Chciałabym opowiedzieć o tym, czym byłam oczarowana przez cały weekend w Ośnie. 

piknik z blogującą mamą

Świetna organizacja – dziewczyny dały z siebie naprawdę wszystko. Zachwycałam się nawet detalami, do których zaliczały się ręcznie robione kwiaty (dziękuję, że mogłam je zatrzymać) i wazony, na których znajdowały się naklejone arbuzy. Dla niewtajemniczonych dodam, że arbuz był symbolem pikniku.

Dziewczyny postarały się również, by nikt się nie nudził. Dosłownie nikt. Dzieciaczki miały do dyspozycji kilka dmuchanych zamków, na których szalały do utraty tchu lub zabawy z animatorami z Kinimodo. Mamusie w tym czasie mogły poddać się odrobinie szaleństwa i dać sobie zrobić profesjonalny makijaż, który wykonywały panie z Avon oraz wystrzałową fryzurę, dzięki fryzjerce Magdzie Majdak. Z kolei tatusiowie mogli podziwiać niesamowite “maszyny” harleyowców i umiejętności strażaków.

Współpraca i zaangażowanie – w związku z tym, że do Ośna trafiłam już w sobotę z samego rana, mogłam przez cały dzień obserwować przygotowania do imprezy i też (pomimo zmęczenia) odrobinę pomóc. Nie mogłam wyjść z podziwu patrząc jak mieszkańcy Ośna angażują się w przygotowania i każdy w mniejszym bądź większym stopniu pomaga, by wszystko przebiegło zgodnie z planem podczas pikniku. W każdym buzowała pozytywna energia i gdzie nie spojrzeć ciągle coś się działo. Mieszkańcy Ośna służyli nawet pomocą przy rozkładaniu namiotów blogerek.

Magiczna atmosfera – tak, zdecydowanie było niemalże magicznie i sprawił to nie tylko iluzjonista Piotr Tyczyński “Fantom” czy mim z Mimello, ale sam fakt, że wszyscy mieszkańcy Ośna i okolic przybyli, by nabyć książeczkę “Zwierzaki Pocieszaki. Podróże Karolka”, której zakup zasila konto Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi, a także by biorąc udział w loterii pomóc zebrać pieniądze na plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców Ośna.

Energia i entuzjazm – niezaprzeczalnie z Madzią z mamao.pl miałyśmy niesamowity ubaw przez cały weekend. Humor nie opuszczał nas ani na chwilę i mogłyśmy się śmiać do późnych godzin wieczornych, a może już wczesnych godzin porannych (?). Energia i entuzjazm nie opuszczały też pozostałych blogerek, którym pomimo niespodziewanego deszczu od 4 rano, uśmiech nie schodził z twarzy przez cały piknik. Uśmiech gościł także na twarzach tłumnie przybyłych uczestników pikniku

Cudowny wiejski klimat –  chyba kilkakrotnie powtarzałam, jak bardzo Ośno przypomina mi o latach mojego dzieciństwa, kiedy wakacje były prawdziwymi wakacjami, a nie spędzaniem czasu przed komputerem czy nawet na powietrzu, ale co to za frajda spędzać wakacje na blokowisku? Kiedy byłam dzieckiem budowałam z rówieśnikami szałasy, ganiałam za konikami polnymi i grzebałam pazurami w kalużach. Czułam nawet w powietrzu te same emocje, tylko już nie moje, a mojej córki, która nie mogła wyjść z zachwytu, że miała okazję skorzystać z przejażdzki traktorem z przyczepką.

Przełamane bariery lęku – i na koniec dość istotna dla mnie rzecz. Piknik z blogującą mamą zawsze będzie kojarzył mi się ze zwalczaniem własnych lęków i słabości. Jeszcze w piątek nie docierało do mnie, że pierwszy raz sama będę musiała pokonać taką trasą. Kilkanaście razy rozmyślałam się z wyjazdu i wymyślałam kilkadziesiąc wymówek, które sprzedam Monice z Zawód:Kobieta, by tylko zostać w domu. Ale udało się. Dotarłam na miejsce, choć długo nie mogła w to uwierzyć. W momencie kiedy jeszcze żyłam ogarnięta euforią, że udało mi się dotrzeć pod samo Gniezno, podstępem zostałam zaciągnieta do wzięcia udziału w konkursie, do którego nigdy w życiu sama bym się nie zgłosiła. Dopiero kiedy nie było już właściwie odwrotu pozwoliłam sobie na totalny luz i uświadomiłam sobie, że ostatni raz robiłam to chyba jeszcze przed pierwszą ciążą.dance

Udaną zabawę i niesamowite pamiątki zawdzięczamy:

Zespół Starling || Music Joy || Przemek Molski || Romana Pietrzak || Pensjonat Reymontówka || Artofis || gazetkapromocyjna.com.pl || Staropolanka || York || Proleo || uslugireklamowe.com.pl || Kubara || ZPOW Orzech || Internetowy Sklep z obrazami feeby.pl II Barbaras II Olmik II Bagsbaar II The Bushy Beard II Makarony Polskie S.A. II Rebis II Wydawnictwo REA-SJ II Audio Factory Sp.z.o.o. II Wydawnictwo i Księgarnia Internetowa Dobra Literatura II Księgarnia internetowa Czytay.pl II Choppers Division II Modotikon II Pills Rank II Nuvia Lab II Youpibag II Fotokoszyk II Sklep z prezentami i upominkami FANTAZJA II Whisbear II Felice II I-Apteka II Cukier Lukier Lublin II Tarabuk II Media Rodzina II Golden Rose Polska II Oillan II Diamond Cosmetics Poland II AMW II Veroni II Femiglove II Czyste Ząbki II Vaneco II Wzory Widzę II Verona Products Proffesional II Biokram II Zielona Tłocznia II SXT Scooters II Pom Pom II Naturalne Wody Mineralne Wody Lecznicze II Centrum Ogrodnicze Maja II Sweet Bath II Twoje Plecaki Hurtownia II Wyrób Artykułów Chemii Gospodarczej Radziemska II Hippo Sklep II Dessol Biżuteria IISensus II Hoian II Milan Polska II tekstylia.abc24.pl II Biżuteria Artystyczna Tarragon Art II Hammock II Reborn Design IIMateracyk II Madej Wróbel II NutriProfits II Baw się z nami guzikami II

Polub i udostępnij:

3 komentarze

  • Zawód Kobieta 3 lipca 2015 at 18:31

    Honorata! :Przyznaję, to był podstęp 😀 no ale sama przyznałaś, że nie poszłabyś do tego kółka gdybym Cię tak nie wkręciła 😀
    Zobacz.. spotkanie na szczycie też przyniosło dla Ciebie jakieś pozytywne zmiany.. i teraz to…hehehe jak zobaczyłam, że trafił do Ciebie akurat ten worek, powiedziałam Karolowi, że mnie ZABIJESZ 😀 ale skoro nei zabiłaś to…
    Oj tam… wszyscy Cię podziwiali 😀 więc nie ma co marudzić, byłaś BOSKA 😀

    Reply
  • michalina 3 lipca 2015 at 19:34

    ufff… jak dobrze, że się Wam podobało… A jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że nawet te drobnostki o których starałam się pamiętać zostały zauważone. Dla takich momentów warto się starać. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniała atmosferę.

    Reply
  • Magda 4 lipca 2015 at 19:06

    Nic tylko KUPA ŚMIECHU! Tego nie da się zapomnieć, bo ile razy w życiu przydarza się taki weekend, podczas którego śmiejesz się BEZ PRZERWY! Rano…w południe…wieczór a nawet w nocy!
    Było genialnie! 😀

    Reply

Leave a Comment

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress