“Wściekłe” Ewa Podsiadły-Natorska

Polub i udostępnij:

O książce “Wściekłe” słyszałam już wiele dobrego zanim jeszcze trafiła na półki księgarni, z kolei jej autorkę poznałam w bardzo miłych dla mnie okolicznościach kilka lat temu i od tamtej pory darzę Ewę sympatią i uznaniem. Dlatego jest to lektura, obok której nie mogłam przejść obojętnie. W jej recenzji pomógł mi zarówno mój jak i Ewy serdeczny przyjaciel, autor bloga Pesymistyczny.pl, laureat Radomskiego Plebiscytu Blogowego w kategorii Najlepszy Blog Literacki, Paweł Komosa. Chciałam bowiem poznać i podzielić się z wami opinią mężczyzny na temat kobiet, które powiedziały DOŚĆ! 

wściekłe ewa podsiadły natorska

Już od pierwszych stron poznajemy nieugięty charakter Tamary, która nie daje się omamić systemowi. Gardzi programem stworzonym z myślą o kobietach, który w dosłownym rozumieniu ma na celu odsunięcie ich od stanowisk kierowniczych i odwrócenie uwagi od samorozwoju na rzecz zajmowania się domem i wychowywania dzieci.

Podobnie jak w życiu program ma także swoich zwolenników, kobiety oddane macierzyństwu, w pełni spełnione w roli żon i matek, doceniające pomoc państwa. Wśród nich znalazła się siostra Tamary. Kobiety, choć wychowane razem, darzące się zapewne ogromnym uczuciem, różni bagaż doświadczeń, światopogląd, plany i cele.

Wściekłe” to powieść która pokazuje, do czego może doprowadzić państwowy autorytaryzm opętany ideologią. Jak łatwo obywatele, ludzie, ulegają manipulacji ze strony państwa i jak wyjątkowo łatwo państwo, jako opresyjna struktura może wykorzystać i ujarzmić swoich obywateli. To zdecydowanie książka w wymowie bardzo feministyczna, ale też w pewnej mierze i anarchistyczna. Pokazująca nie tylko jak może się rozwinąć przemoc państwa wobec obywateli, ale jak można z takim systemem walczyć. Dla mnie, jako człowieka, którego poglądy od lat krążą wokół anarchizmu to nie tylko opowieść o kobiecej sile stawianej w opozycji do męskiego świata, to też opowieść o buncie i o walce w imię słusznych przekonań nawet wtedy, gdy walka wydaje się beznadziejna. – w swojej wypowiedzi zauważa Pesymistyczny, po czym dodaje:

Powieść „Wściekłe” to futureska, w której motorem do działań antypaństwowych staje się miedzy innymi ustawa nakazująca rejestracje samotnie żyjących kobiet przez instytucje państwa w celu poddania ich dokładniejszej kontroli. To fikcja, ale czytając o tym można zadać sobie zasadne pytanie, ile nas dzieli od tego żeby to, co zdaje się nam nierealne stało się rzeczywistością.

Nie tak dawno polski wiceminister infrastruktury i rozwoju rzucił w programie telewizyjnym pomysł podatku od bezdzietnych, tzw. bykowego. To taki podatek, w którym państwo żeby wymusić na obywatelu założenie rodziny i w efekcie posiadanie dzieci obkłada go wysoką daniną. Taki podatek obwiązywał zaraz po wojnie. Nikt przecież nie wie czy takiego pomysłu ktoś z rządu nie traktuje poważnie i jak bardzo on się rozwinie. Dlatego czytając „Wściekłe” należy zadać sobie pytanie, „co będzie, gdy?” i czy to nie jest przypadkiem opowieść prorocza.

Czytając “Wściekłe” nie sposób nie zatrzymać się na chwilę, by zastanowić się, czy właśnie nie w tym kierunku zmierza nasz kraj? Odbieranie lub ograniczanie naszych praw umiejętnie zakamuflowane wsparciem finansowym oślepia i sprawia, że coraz więcej kobiet ulega pozorom.

Wściekłe” to pytanie, „co by było gdyby?”. To political fiction stawiające trafne pytania, do czego może doprowadzić ideologiczne zaślepienie i chęć panowania państwa nad wszystkimi przejawami życia ich obywateli. To książka, którą czyta się jak thriller. Opowieść o miejskiej partyzantce, tajnych agentach, w zasadzie agentkach, o szpiegach i o walce w siłami zła. To bardzo dobre pisarstwo zasługujące na uwagę nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Choć może nie powinienem tak dzielić, bo przecież w zasadzie takie podziały są bez sensu. – doskonale podsumowuje Pesymistyczny.

Polub i udostępnij:

3 komentarze

  • weronika 27 stycznia 2019 at 17:33

    Na pewno przeczytam w tym roku 🙂

    Reply
  • Justyna - Pielęgnacja-Ciała.net 11 marca 2019 at 15:44

    Czytałam i szczerze polecam.

    Reply
  • Ewelina 20 marca 2019 at 17:28

    Skoro polecasz, to znaczy, że warto po nią sięgnąć! I tak też zrobię! Pozycja obowiązkowa- do lata!

    Reply

Leave a Comment

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress