Zarabianie przez internet jeszcze nigdy nie było takie easy! cz. 2/2

Dokładnie miesiąc temu wspominałam ci o EasyProfits opowiadając, że zarabianie przez internet jest bardzo proste. Temat jest tak rozległy, że postanowiłam omówić go w dwóch wpisach i dziś skupię się na realnych korzyściach wynikających z przyłączenia do EP. 

Jeśli posiadasz bloga, stronę internetową, sklep, czy chociażby dobrze prosperujący kanał społęcznościowy, możesz dołączyć do platformy afiliacyjnej EasyProfits jako Wydawca. Zostając wydawcą otrzymujesz dostęp do wszystkich materiałów, które ułatwią ci promocję produktów dostępnych w programie. Należą do nich:

  • linki afiliacyjne –  możesz je udostępniać praktycznie wszędzie, w grupach, na fanpage’u, forach, wszędzie tam, gdzie polecany przez ciebie produkt może spotkać się z zainteresowaniem. Pamiętaj, że wysoką konwersję możesz uzyskać wyłącznie w przypadku trafienia do odpowiedniej grupy docelowej. Spam nie jest dobrym rozwiązaniem.
  • banery – najprostszą formą promocji produktów z programu afiliacyjnego jest zamieszczanie banerów na swoich stronach. Po kliknięciu w baner internauta zostaje przeniesiony do strony sprzedażowej produktu, gdzie może dokonać zakupu, a tobie zostanie przydzielona prowizja. Platforma afiliacyjna EasyProfits dysponuje banerami w różnych rozmiarach, dzięki czemu możesz dostosować baner do miejsca, w którym chcesz go zamieścić, może to być wpis (baner między akapitami tekstu) lub panel boczny strony.
  • artykuły – do każdego produktu załączone są artyuły, z których możesz korzystać. Aby tekst na twojej stronie był unikalny, wystarczy pobrać przygotowany artykuł z synonimami, wkleić treść do mieszarki synonimów (bezpłatne narzędzie) i jednym kliknięciem stworzyć unikalny tekst, który możesz zamieścić na swojej stronie. Artykuły są ciekawe, merytoryczne, zawierają sprawdzoną wiedzę dotyczącą głównie zdrowia i urody.
  • zdjęcia – jeśli chcesz zamieścić produkty w swoim sklepie możesz pobrać zdjęcia na białym tle. Możesz także pobrać piękne zdjęcia w lifestylowych aranżacjach lub skontaktować się ze swoim opiekunem, by poprosić go o przesłanie produktów. Wówczas, jeśli twoja strona spełni pewne wymagania otrzymasz produkty i będziesz mogła przetestować je, przekonać się o ich skuteczności i wykonać zdjęcia według własnej koncepcji.
  • słowa kluczowe – jeśli zależy ci na optymalizacji publikowanych treści, tutaj masz sprawę uproszczoną ponieważ do każdego produktu masz załączoną listę słów kluczowych powiązanych z danym produktem. Nie musisz z nich korzystać, jednak są sporą wskazówką i warto choś raz je przejrzeć.

Zarabianie przez interenet dzięki platformie afiliacyjnej EasyProfits jest o tyle prostsze, że nie musisz ograniczać się wyłącznie do polskiego rynku. Wszystkie produkty dysponują kilkoma wersjami jezykowymi, jeśli więc mieszkasz we Włoszech, możesz podbijać rynek włoski.

Ile można zarobić dzięki Easy Profits?

To zależy wyłącznie od ciebie. Wysokość prowizji w EP wynosi do 40%, a więc otrzymujesz niemalże połowę kwoty, którą zapłacił klient dokonujący zakupu za twoim pośrednictwem. Możesz otrzymać 40 zł za jedno zamówienie, a możesz także otrzymać 100zł, w zależności od tego, który produkt zaoferujesz swoim czytelnikom. Jeśli jeden czytelnik dziennie dokona zakupu, po miesiącu otrzymujesz wynagrodzenie w wysokości 1200-3000 zł. A co jeśli dwóch czy trzech czytelników, coś kupi?

Programy afiliacyjne umożliwiają zarabianie nie poprzez naciąganie swoich czytelników, a udostępnianie im oferty. Twoim zadaniem jest tylko pokazanie produktu. Nie namawiasz, nie składasz obietnic bez pokrycia. Prezentujesz produkt, który sama wybierasz, do którego masz największe zaufanie, który być może przetestowałaś i znasz jego skuteczność. Prezentujesz, a twój czytelnik podejmuje decyzję o zakupie po przejściu do strony producenta. To tam decyduje się na zakup, to tam składa zamówienie, a ty w ramach wdzięczności za to, że udostępniłaś mu informację o produkcie otrzymujesz prowizję. 

23 komentarze

  • JustIN my body 16 sierpnia 2017 at 01:05

    Posłuchałam Twojej rady z poprzedniego wpisu i dołączyłam do programu. Podpięłam zrecenzowane produkty pod program partnerski i zarobiłam już pierwsze pieniążki. To jeszcze za mało by móc dokonać wypłaty, ale to ogromna satysfakcja, że zarobiła jakąś kasę recenzja, którą i tak wykonałam.

    Reply
  • Karolina / Nasze Bąbelkowo 16 sierpnia 2017 at 01:33

    Ciekawe rozwiązanie – choć wydaje mi się, że przy moim rozmiarze bloga i ilości jego czytelników zarabianie sensownych pieniędzy raczej nie wchodzi w grę.

    Reply
  • OLGA 16 sierpnia 2017 at 11:10

    Fajne rozwiązane dla osob, których blogi maja dużo wyświetleń 🙂

    Reply
    • Webska 16 sierpnia 2017 at 12:31

      To też świetna motywacja, by zawalczyć o tych czytelników i pracować nad statystykami ☺

      Reply
  • Ewelina 16 sierpnia 2017 at 11:56

    Po Twoim ostatnim wpisie zapisałam się do programu partnerskiego. I rzeczywiście jest tak jak piszesz. Najwyższe prowizje, gotowe materiały i słowa kluczowe. To program na wysokim poziomie. Mam porównanie, bo zapisana jestem także do bardzo podobnego programu. Różnica jest ogromna. Szczerze polecam.

    Reply
  • Holly 16 sierpnia 2017 at 12:19

    To wszystko zależy czy nasi czytelnicy, to odpowiednia grupa docelową.

    Reply
    • Webska 16 sierpnia 2017 at 12:33

      To prawda. Warto więc wybrać produkty z programów afiliacyjnych, które są powiązane z tematyką bloga.

      Reply
  • Mama Kubusia 16 sierpnia 2017 at 15:46

    Może kiedyś spróbuje. 🙂

    Reply
  • Herne 16 sierpnia 2017 at 21:51

    Bardzo ciekawa opcja!
    Miło jest móc zarabiać przy okazji robienia tego, co się lubi i jak się lubi 🙂
    A to jest o tyle fajne, że, tak jak piszesz, nikomu się nic nachalnie nie narzuca, nie spamuje śmieciem, a tylko udostępnia informację 🙂
    Warto o czymś takim wiedzieć, dzięki za tego posta zatem 🙂

    Reply
  • Matka na Szczycie 17 sierpnia 2017 at 05:23

    Przydatny poradnik 🙂

    Reply
  • pavvel 17 sierpnia 2017 at 10:10

    jak to czytam, to odnoszę wrażenie, że zarabianie przez internet jest banalnie proste i trwam w tym przekonaniu do chwili kiedy chce zarabiać przez internet. Wtedy tracę to przekonanie i pewność siebie, bo wszystko przestaje być łatwe i natychmiast popadam w czarną rozpacz. A może ja się do tego nie nadaje? Może nie jestem do tego stworzony i nie przyswoję sobie tych umiejętności jak nigdy nie nauczyłem i nie nauczę się pływać?

    Reply
  • patrycja 17 sierpnia 2017 at 15:14

    Programy afiliacyjne to mój ulubiony sposób zarabiania przez internet – jestem niezależna od reklamodawców i promuję to, co chcę, w sposób w jaki chcę 🙂

    Reply
  • Bożena 18 sierpnia 2017 at 12:26

    Jak wrócę z urlopu zgłębię temat. Zobaczę czy i mi sie uda.

    Reply
  • Pokularna 20 sierpnia 2017 at 14:09

    Zostałam zaintrygowana 😉 muszę więcej poczytać w tym temacie.

    Reply
  • Młodzi na Dorobku 20 sierpnia 2017 at 15:15

    myślę że reach bloger czy whitepress to lepsze rozwiązania

    Reply
  • Marta 20 sierpnia 2017 at 16:57

    Ciekawe rozwiązanie. Muszę się zastanowić. 🙂

    Reply
  • Iwona 20 sierpnia 2017 at 22:09

    Świetna propozycja dla osób, które maja sporo Czytelników. Zwłaszcza, że sami dobieramy sobie produkty, które chcemy pokazać

    Reply
  • Bookendorfina 21 sierpnia 2017 at 10:29

    Ciekawy pomysł, przyznam, że jeszcze nie brałam go pod uwagę, chętniej bliżej mu się przyjrzę. 🙂

    Reply
  • Palec pod budkę 21 sierpnia 2017 at 10:51

    ogrom wiedzy jaką tu przekazujesz, wciąż mnie zaskakuje! fajnie, że dzielisz się tym z Nami czytelnikami 🙂

    Reply
  • Bielecki.es 22 sierpnia 2017 at 11:41

    Niewątpliwie sprawdzę, co oferuje ta platforma. 😉

    Reply
  • Danuta 22 sierpnia 2017 at 14:15

    Dzięki pani poradom już coś pozytywnego dzieje się w mojej sprawie blogowo – finansowej. Dziękuję i pozdrawiam

    Reply
  • Gosia 23 sierpnia 2017 at 04:49

    Pracuję nad swoim blogiem. Kiedy osiągnie przyzwoity poziom polubień i zasięgów (daleka droga) będę pamiętać o easyprofits

    Reply
  • Zwykła Matka 25 sierpnia 2017 at 15:35

    Nie moge się przekonac do tego sposobu, chyba nie wierzę w to, że ktos czytając mój tekst wejdzie na link i coś kupi 🙂

    Reply

Leave a Comment

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress